List od firmy windykacyjnej – co zrobić?

Kiedy popadamy w zadłużenie i nie potrafimy sobie poradzić z jego spłatą możemy się spodziewać, że otrzymamy list od windykacji. Co w takiej sytuacji zrobić? Windykacja to jeszcze nie koniec świata. Na samym początku powinniśmy odpowiedzieć na takie pismo, gdyż windykacja długów jest procesem złożonym i na pewno odpowiadając od razu na wezwanie do zapłaty mamy szansę na to, że firma windykacyjna zechce z nami dojść do jakiegokolwiek konsensusu. A to już połowa naszego sukcesu.

Otrzymaliśmy pismo z windykacji

Po otrzymaniu pisma od firmy windykacyjnej w sprawie zaległości na samym początku musimy na to pismo odpowiedzieć. W piśmie takim powinno się zaleźć nasze wytłumaczenie, dlaczego nie płacimy naszego długu. Nie wymyślajmy żadnych bajek, mówmy po prostu prawdę, co było przyczyną naszych uchybień płatniczych. Potem zwróćmy się z prośbą o możliwość rozłożenia naszego zadłużenia na możliwie najniższe raty. Każdy windykator na pewno pójdzie nam na rękę.
Zaangażowanie windykatora w sprawę jest proporcjonalne do spodziewanych przychodów. Jak wiadomo, wynagrodzeniem windykatora przeważnie jest prowizja od odzyskanych należności. Wynosi ona średnio od 5 do 25 procent. Co to oznacza? Nawet najmniejsze wpłaty z naszej strony będą niestety obarczone dodatkowymi kosztami. Z czegoś musi przecież żyć windykator. Warto więc współpracować z windykatorem, bo trafić na listę dłużników jest niestety szybciej niż ci się to wydaje. Jak do tej pory nie każdy mógł wpisać swojego dłużnika na listę dłużników. Do tego, by umieścić na niej kredytobiorcę lub klienta uprawnione są jedynie firmy działające w określonych ustawowo branżach. Niebawem sytuacja się zmieni radykalnie.