Ugoda z dłużnikiem – jak ją zawrzeć?

Odzyskiwanie długów drogą sądową i poprzez proces, jakim jest windykacja może być być długie i mozolne. W tym czasie czeka nas mnóstwo stresów.

Jeżeli jest to możliwe, warto więc zawrzeć porozumienie z dłużnikiem, oczywiście odpowiednio zabezpieczając się przez nieuczciwością. Jest to o wiele tańszy i szybszy sposób na odzyskanie swojej należności.

 

Dlaczego ugoda?

Jeżeli zdecydujemy się na drogę sądową, to trzeba liczyć się z drogim procesem, trwającym średnio dwa lata i to wtedy, jeżeli będziemy cały czas aktywnie zabiegać o dalsze kroki w postępowaniu. Ugoda z dłużnikiem zawarta na piśmie, będzie przede wszystkim oficjalnym wyrazem przyznania się do długu oraz zabezpieczy przed przedawnieniem roszczeń. Zawarcie takiej ugody nic nie musi kosztować, a zabezpiecza nas na wypadek, gdyby dłużnik spóźniał się z terminami. Wtedy mamy gotowy dokument do przedstawienia sądowi.

 

Jak zawrzeć ugodę?

By takie polubowne rozwiązanie mogło być uznane przez obie strony, potrzebna jest dobra wola, przede wszystkim dłużnika, więc warto wykorzystać ten moment, kiedy ona występuje. Wierzyciel także jednak musi pójść na  kompromis, wydłużając termin spłaty, lub rozkładając ją na raty, które będą akceptowalne dla dłużnika. Ustalenia, muszą być wyraźnie i precyzyjnie wyłuszczone na piśmie.

By ugoda została spisana w sposób prawidłowy, warto skorzystać z gotowych wzorów, dostępnych w sieci na stronach związanych z finansami. W piśmie należy wyszczególnić wysokość roszczenia oraz harmonogram spłat, a także uznanie przez dłużnika długu jako bezspornego. Jest to potrzebne na wypadek, gdyby dobra wola osoby zalegającej nam ze spłatą, nagle minęła. Do ugody rozsądnie też wprowadzić punkty dotyczące zabezpieczenia. To pomoże nam w razie, gdyby o spłatę trzeba było ubiegać się sądownie.