Dlaczego kolejny kredyt nie jest dobrą receptą na długi

Niestety, w zastraszającym tempie rośnie liczba obywateli, którzy mają długi. Nie chodzi o życie ponad stan – czasami wzięcie kredytu okazuje się niezbędnym, ponieważ zmusza do tego sytuacja np. operacja kogoś bliskiego czy śmierć w rodzinie… Należy jednak pamiętać, że warto się zabezpieczyć i w rezerwie mieć kilka tysięcy, które pozwolą chociaż przez kilka miesięcy się utrzymać. Dla większości naszych rodaków, utrata pracy jest tak wielką tragedią, że doprowadza do ogromnych problemów emocjonalnych, jak i rodzinnych.

Jak sobie poradzić w razie kłopotów?

Pierwszym krokiem w drodze do wyjścia z trudnej sytuacji finansowej jest zastanowienie się, jak wysokie są nasze długi. Należy wziąć wszystkie rachunki i faktury, by je posumować i przemyśleć, ile tak naprawdę mamy komuś oddać. Bezwzględnie odradza się rozwiązania takie, jak kolejny kredyt, ponieważ taki pomysł może nas wprowadzić w jeszcze większe zadłużenia. Niestety, banki nie chcą przyznawać pożyczek osobom, które mają już jakieś zobowiązania. Jeśli więc przyjdzie potencjalny kredytobiorca, który czegoś nie spłaca, ma niewielkie szanse, że otrzyma kredyt. Pozostaną mu jedynie instytucje oferujące tzw. „chwilówki”, które rządzą się swoimi prawa i bardzo często nie należą do przedsiębiorstw godnych polecenia. Wystarczy jeden dzień zwłoki z opłatą, by naliczone zostały ogromne odsetki.

 

Nie należy się jednak załamywać

Nawet, jeśli mamy jakiekolwiek zadłużenia niw powinniśmy jednak się załamywać, ale jak najszybciej spotkać się z przedstawicielem instytucji, której jesteśmy coś winni. W taki sposób, pokazujemy, iż czujemy się odpowiedzialni za zobowiązania, a kontrahent na pewno będzie w stanie rozłożyć zadłużenie na takie raty, jakie będziemy w stanie spłacić.